Koťciˇ│ we Wrzelowcu

Proboszcz:
Ks. Tadeusz Roman Klej, od 1993 roku
tel.: 081/ 827 10 35
e-mail: t.klej@kuria.lublin.pl

 

 

B┼üOGOS┼üAW DUSZO MOJA PANA I NIE ZAPOMINAJ O WSZYSTKICH DOBRODZIEJSTWACH JEGO” (Ps. 103,2).

40 lat min─Ö┼éo…

____________________________________________________________________

Urodzi┼é si─Ö Ksi─ůdz w ub. wieku i to w jego I po┼éowie…

 

- Zgadza si─Ö, w Lisowie k. Lubartowa, 9 sierpnia 1943 r Jestem najm┼éodszym z trzech synów Feliksa i Marianny zd. Kosior. Niestety nie ┼╝yj─ů ju┼╝ i  rodzice i bracia (┼Ťp. Edward i Zbigniew). Najbli┼╝sza rodzina to bratowa- wdowa po ┼Ťp. Zbigniewie, trzy bratanice z rodzinami i bratanek.

- Liczniejsza natomiast jest troch─Ö dalsza rodzina, poniewa┼╝ zarówno ojciec, jak i matka mieli po czworo rodze┼ästwa, wi─Öc kuzynów jest ┼éadna gromadka i z wieloma utrzymuj─Ö kontakty, a o wszystkich pami─Ötam w modlitwie.

 

Potem by┼éa szko┼éa podstawowa i liceum w Lubartowie…

 

- Tak. Szko┼é─Ö podstawow─ů uko┼äczy┼éem w rodzinnym Lisowie, po czym ucz─Öszcza┼éem do szko┼éy ┼Ťredniej w Lubartowie (nazywa┼éa si─Ö ta szko┼éa najpierw Gimnazjum, potem Liceum); matur─Ö zda┼éem w 1962 roku.

 

Mali ch┼éopcy marz─ů, ┼╝eby zosta─ç ┼╝o┼énierzem, policjantem, stra┼╝akiem. A kim Ksi─ůdz chcia┼é by─ç?

 

-Urodzi┼éem i wychowa┼éem si─Ö na wsi; od wczesnych lat pomaga┼éem w polu rodzicom i starszym braciom. Wie┼Ť bardzo kocham i nie wyobra┼╝a┼éem sobie ┼╝ycia na sta┼ée w mie┼Ťcie, wi─Öc i marzenia dotyczy┼éy zawodu zwi─ůzanego z ziemi─ů: ogrodnika, le┼Ťnika..., aczkolwiek po tzw. „ma┼éej maturze”, tj. po klasie dziewi─ůtej da┼éem si─Ö zach─Öci─ç dwom kolegom, by napisa─ç podanie do „Szko┼éy Laborantów Medycznych”(chyba w Radomiu), ale na szcz─Ö┼Ťcie nie by┼éo ju┼╝ miejsca, wi─Öc zostali┼Ťmy w Lubartowie.

 

Jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e wybra┼é Ksi─ůdz drog─Ö kap┼éa┼ästwa?

 

- Mo┼╝e to zabrzmi patetycznie, ale lubi┼éem chodzi─ç do ko┼Ťcio┼éa, tak┼╝e na nabo┼╝e┼ästwa  poza Msz─ů ┼Ťw. odprawiane zarówno w ko┼Ťciele paraf. ┼Üw. Anny w Lubartowie, do którego by┼éo ponad cztery kilometry, jak te┼╝ w domach (Droga Kryzowa w Wielkim Po┼Ťcie, czy Nabo┼╝e┼ästwa ró┼╝a┼äcowe, tzw. „zmianki” w pierwsze niedziele miesi─ůca). By┼éem troch─Ö ministrantem, zawsze systematycznie ucz─Öszcza┼éem na katechez─Ö... Wzrasta┼éem w domu, w wiosce i w parafii w atmosferze ┼╝ywej pobo┼╝no┼Ťci, to nie znaczy, ┼╝e by┼éem „anio┼ékiem” i nie lubi┼éem psot.

Na ksi─Ö┼╝y patrzy┼éem z wielkim podziwem, tak na przezacnego proboszcza – ┼Üp. Ks. Infu┼éata Walentego Ligaja, jak i na wszystkich ksi─Ö┼╝y wikariuszy. Z wieloma z ┼╝yj─ůcych jeszcze ksi─Ö┼╝y – by┼éych wikariuszy lubartowskich- jestem zaprzyja┼║niony, a do wszystkich ┼╝ywi─Ö ogromn─ů wdzi─Öczno┼Ť─ç za ich wspania┼é─ů postaw─Ö do nas dzieci, m┼éodzie┼╝y, a przecie┼╝ warunki nauczania religii by┼éy bardzo trudne, a czasami „sparta┼äskie”. Mimo to, a mo┼╝e dlatego, wi─Ökszo┼Ť─ç m┼éodzie┼╝y szkó┼é ┼Ťrednich chodzi┼éa ch─Ötnie na katechez─Ö, bo ksi─Ö┼╝a wikariusze lubartowscy byli wspania┼éymi prefektami – katechetami.

 

Mo┼╝e przytoczy Ksi─ůdz jak─ů┼Ť ciekaw─ů anegdot─Ö z czasów szkolnych, seminaryjnych?

 

- W szkole ┼Ťredniej- w liceum- organizowano od czasu do czasu „pogadanki ┼Ťwiatopogl─ůdowe”. Na jednej takiej „nauce” ( z której niestety nie uda┼éo si─Ö zwolni─ç) prelegent „nawija┼é” o” mityczno┼Ťci” Jezusa Chrystusa. Zacz─ů┼é od udowadniania samorództwa ┼Ťwiata. „Prosz─Ö sobie wyobrazi─ç, ┼╝e pierwotny stan ┼Ťwiata by┼é substancja ciek┼é─ů, która na skutek ruchów, zamienia┼éa si─Ö w byty nieo┼╝ywione i o┼╝ywione. Obrazowo mo┼╝na ten proces powstawania ┼Ťwiata  porówna─ç do wielkiej kadzi – beczki z t─ů substancja ciek┼é─ů, która obracaj─ůc si─Ö przez wiele milionów lat wytwarza┼éa poszczególne byty – stworzenia”.

Wówczas jeden z kolegów zapyta┼é: - „A kto prosz─Ö pana t─ů kadzi─ů – beczk─ů obraca┼é, ┼╝e ona si─Ö kr─Öci┼éa?”

- Rozleg┼éy si─Ö brawa dla pytaj─ůcego, a prelegenta wygwizdali┼Ťmy, bo na szcz─Ö┼Ťcie nie by┼éo w tym momencie ┼╝adnego „belfra”.

- Na zako┼äczenie „m─Ödrzec” rzek┼é: - Do zobaczenia! – Odpowiedzieli┼Ťmy- „w ko┼Ťciele”.

Wi─Öcej ju┼╝ ┼╝aden specjalista od „indoktrynacji” si─Ö nie pojawi┼é.

 

Studia seminaryjne ko┼äcz─ů si─Ö ┼Ťwi─Öceniami kap┼éa┼äskimi, czy Ksi─ůdz pami─Öta ten moment?

 

- ┼Üwiecenia prezbiteratu (kap┼éa┼ästwo) by┼éy przed Soborem Watyka┼äskim II poprzedzane najpierw tzw. :┼Ťwi─Öceniami mniejszymi” ( ostiariat, akolitat, egzorcystat i lektorat – teraz nazywane s─ů „pos┼éugami”) oraz dwoma „┼Ťwi─Öceniami” wy┼╝szymi : „subdiakonat i diakonat”. Do kap┼éa┼ästwa sz┼éo si─Ö „jak po stopniach” – coraz wy┼╝ej. Przyj─Öcie ka┼╝dego „┼Ťwi─Öcenia” by┼éo na swój sposób uroczyste i zapami─Ötane. Szczególnie uroczysty charakter poprzedzaj─ůcy ┼Ťwi─Öcenia „kap┼éa┼äskie” mia┼é diakonat, jako pierwsze prawdziwe ┼Ťwi─Öcenie w trzystopniowym kap┼éa┼ästwie hierarchicznym: diakonat, prezbiterat i biskupstwo.

Te wszystkie „pos┼éugi” i ┼Ťwi─Öcenia przyjmowa┼éem wraz z kolegami „z roku” w ko┼Ťciele seminaryjnym. Prezbiterat natomiast sprawowany jest zazwyczaj przez Biskupa Ordynariusza w katedrze; od 1966 roku wprowadzono ┼Ťwi─Öcenia kap┼éa┼äskie tak┼╝e poza katedr─ů, w parafiach pochodzenia kilku diakonów b─ůd┼║ z tej parafii, b─ůd┼║ z danego dekanatu. Równie┼╝ w 1968 roku 13 kolegów otrzyma┼éo kap┼éa┼ästwo z r─ůk Ks. Biskupa Piotra Ka┼éwy – Biskupa Lubelskiego w katedrze, a nam dwom rodakom Parafii ┼Üw. Anny w Lubartowie udzieli┼é w tym samym dniu- 16 czerwca - w Lubartowie ┼Ťwi─Öce┼ä kap┼éa┼äskich biskup pomocniczy Diecezji Lubelskiej- Ks. Bp. Jan Mazur.

 

I zacz─Ö┼éa si─Ö praca duszpasterska. Najpierw by┼éa parafia…

 

- ┼Üw. Dominika w Turobinie, której proboszczem by┼é ┼Ťwi─ůtobliwy kap┼éan- prawie osiemdziesi─Öcioletni Ksi─ůdz Wincenty – Feliks Pawelec. Do tego kap┼éana mog─Ö odnie┼Ť─ç ( nie tylko zapewne ja) stwierdzenie Ojca Sw. Benedykta XVI, ┼╝e: „kap┼éan powinien by─ç „specjalist─ů” w dziedzinie duchowo┼Ťci”; mój pierwszy proboszcz Ksi─ůdz Pawelec by┼é kap┼éanem „wed┼éug Serca Bo┼╝ego”.

Z niezwyk┼é─ů serdeczno┼Ťci─ů odnosili si─Ö do nas ksi─Ö┼╝y wikariuszy (by┼éo nas trzech) zarówno doro┼Ťli parafianie, jak te┼╝ m┼éodzie┼╝ licealna oraz dzieci. Przejawem tej ┼╝yczliwo┼Ťci i wdzi─Öcznej o nas pami─Öci by┼é udzia┼é w uroczysto┼Ťciach 40 – rocznicy ┼Ťwi─Öce┼ä w Archikatedrze Lubelskiej 16 –go czerwca kilkunastu osobowej grupki moich by┼éych uczniów z parafii turobi┼äskiej. W Turobinie pracowa┼éem trzy lata.

 

Potem kolejno … (przynajmniej jedno-dwa zdania o ka┼╝dej parafii)

 

- Mo┼╝e wymienianie kolejnych parafii „wed┼éug kalendarza” by┼éoby nieco nudne, wi─Öc powiem najpierw ogólnie, ┼╝e wszystkich wikariatów by┼éo sze┼Ť─ç; Turobin, ┼üaszczów, Paw┼éów, Uchanie, Janów Lubelski i Che┼ém – Par. „Rozes┼éania ┼Üw. Aposto┼éów”. Najd┼éu┼╝ej by┼éem w Che┼émie – ponad siedem lat, ale by┼éy i wikariaty „jednoroczne”, z których szczególn─ů pobo┼╝no┼Ťci─ů wyró┼╝nia┼éa si─Ö parafia w Janowie Lub. Teraz Bogu dzi─Ökuj─Ö za wszystkie parafie „wikariackie”, a wspomniany Janów Lubelski dalej mnie wspomaga duszpastersko...Bardzo ciekaw─ů parafi─ů by┼éy Uchanie w Hrubieszowskim (obecnie Diecezja Zamojsko – Lubaczowska). Z tej parafii by┼éo wiele powo┼éa┼ä kap┼éa┼äskich, zakonnych ┼╝e┼äskich; parafia ta szczyci si─Ö przede wszystkim biskupem – ┼Ť.p. Ks. Biskupem Henrykiem Str─ůkowskim – biblist─ů – profesorem w Seminarium Lubelskim za moich czasów. Od ówczesnego proboszcza ucha┼äskiego – ┼Ťp. Ks. Stanis┼éawa Byrskiego mo┼╝na si─Ö by┼éo naprawd─Ö wiele nauczy─ç, zw┼éaszcza prowadzenia spraw administracyjno – gospodarczych. Po czterech latach bardzo dobrej wspó┼épracy i z proboszczem i z wiernymi ( udawa┼éo mi si─Ö zach─Öci─ç bardzo du┼╝o dzieci do udzia┼éu w nabo┼╝e┼ästwach ró┼╝a┼äcowych w pa┼║dzierniku; Ksi─ůdz Proboszcz stwierdzi┼é, ┼╝e w poprzednich kilkunastu latach nie widzia┼é nigdy „na Ró┼╝a┼äcu” w ko┼Ťciele tyle dzieci, nawet z Putnowic Górnych, oddalonych ok. 8 km od Ucha┼ä), Ks. Biskup Boles┼éaw Pylak – kolega Ks. Byrskiego- z trudem przekona┼é proboszcza, ┼╝e „ trzeba, aby Tadzio i miasta zakosztowa┼é” i przeniós┼é mnie do Janowa Lub, a nast─Öpnie do Che┼éma Lubelskiego.

W tym czasie w Che┼émie pocz─ůtkowo by┼éy tylko dwie parafie: Mariacka „na Górce” i „Rozes┼éania ┼Üw. Aposto┼éów; obie liczy┼éy po ok. 30.000 wiernych. . Po roku 80-tym w┼éadze pa┼ästwowe odda┼éy Ko┼Ťcio┼éowi ko┼Ťció┼é garnizonowy ┼Üw. Kazimierza oraz pozwoli┼éy na utworzenie nowej parafii w osiedlu „Obuwie” i budow─Ö ko┼Ťcio┼éa (Parafia i ko┼Ťció┼é pod wezwaniem „ Chrystusa Odkupiciela”). W pierwszych trzech – czterech latach pracy zarówno katechetycznej jak i duszpasterskiej by┼éo bardzo du┼╝o, cho─ç w ka┼╝dej z w/w dwóch parafii by┼éo pi─Öciu wikariuszy. Trzeba te┼╝ zaznaczy─ç, ┼╝e u podnó┼╝a Ko┼Ťcio┼éa „Rozes┼éania...” znajduje si─Ö ko┼Ťció┼é i klasztor Ojców Franciszkanów (Reformatów), w którym pos┼éug─Ö kap┼éa┼äsk─ů pe┼éni┼éo trzech ksi─Ö┼╝y. Ale nawet pi─Ötnastu kap┼éanów na ponad sze┼Ť─çdziesi─Öciotysi─Öczne miasto z okolicznymi wioskami to by┼éo du┼╝o za ma┼éo (obecnie w Che┼émie w kilku parafiach jest blisko czterdziestu ksi─Ö┼╝y).

Pragn─Ö podkre┼Ťli─ç, ┼╝e pracowali┼Ťmy „pod batut─ů” wspania┼éych proboszczów: - w naszej parafii ┼Ťp. Ks. Józefa Tatarczaka i ┼Ťp. Ks. Boles┼éawa Uszczuka, a w Parafii Mariackiej - ks. Kazimierza Bownika, który od trzydziestu ju┼╝ lat jest proboszczem „na Górce”. Wspó┼épraca i klimat wzajemnych kontaktów kole┼╝e┼äskich i duszpasterskich by┼éy naprawd─Ö wspania┼ée i niezapomniane.

Jestem Panu Bogu ogromnie wdzi─Öczny za to, ┼╝e dane mi by┼éo dojrzewa─ç do probostwa pod okiem proboszczów – kap┼éanów „wed┼éug Serca Bo┼╝ego”, jak te┼╝ „równych” wspó┼ébraci wikariuszy . Wdzi─Öczny jestem równie┼╝ wszystkim ksi─Ö┼╝om, z którymi te obowi─ůzki wikariuszowskie przez kilkana┼Ťcie lat w bratniej solidarno┼Ťci pe┼éni┼éem.

Z Che┼éma poszed┼éem w 1985 roku ju┼╝ na pierwsze probostwo do Par. Naj┼Ťw. Serca Pana Jezusa w Gilowie – Dekanat Turobin. Parafia ta cho─ç niewielka (1100 katolików) da┼éa si─Ö polubi─ç z kilku powodów: malownicze „zachodnie Roztocze; pobo┼╝no┼Ť─ç „bi┼égorajsko – radecznicka” a wi─Öc ┼╝ywa (na dwóch mszach ┼Ťw. przeci─Ötnie by┼éo ok. 450 – 500 wiernych; du┼╝e zaanga┼╝owanie parafian w prace gospodarcze – tak┼╝e w prace polowe (kilka lat troch─Ö „gospodarzy┼éem” ); wspaniali proboszczowie - s─ůsiedzi i bardzo dobre kontakty duszpasterskie z parafi─ů dzieka┼äsk─ů w Turobinie, której przewodzi┼é po ojcowsku – proboszcz i dziekan - ┼Ťp. Ks.Franciszek Cymborski.

 

Zanim Ksi─ůdz przyszed┼é do Wrzelowca, mia┼é z nim jak─ů┼Ť styczno┼Ť─ç?

 

- ┼╗adnej; nie tylko nie by┼éem nigdy wcze┼Ťniej we Wrzelowcu, ale nawet t─Ödy nie przeje┼╝d┼╝a┼éem, chocia┼╝ by┼éem w Piotrawinie , Kraczewicach, Opolu Lub. i Karczmiskach.

 

W parafii Kluczkowice jest Ksi─ůdz ju┼╝ 15 lat. Jak Ksi─ůdz ocenia miejscowo┼Ť─ç, ludzi, obyczajowo┼Ť─ç, pobo┼╝no┼Ť─ç mieszka┼äców?

 

- No wi─Öc po kolei:1) Parafia ┼Üw. Trójcy w Kluczkowicach z siedzib─ů we Wrzelowcu ma po┼éo┼╝enie bardzo dogodne, przy trakcie (Pu┼éawy – Sandomierz), blisko Opola Lubelskiego, w ┼Ťrodku „Krajobrazowego Parku Wrzelowieckiego”, „na Powi┼Ťlu”, w „Zag┼é─Öbiu owocowym” . Niespe┼éna dwa kilometry znajduje si─Ö Osiedle Kluczkowice z pa┼éacem Kleniewskich, w którym od 60 –u lat mie┼Ťci si─Ö Zespó┼é szkó┼é Rolniczych, z pi─Öknym parkiem, stawem, kawiarni─ů , Zak┼éadem Przetwórstwa Owocowego i blokami mieszkalnymi dla ponad 80 – rodzin.

2) – Ludzie jak wsz─Ödzie; tutaj szczególnie zaj─Öci sadownictwem, ogrodnictwem i prac─ů w ró┼╝nych zak┼éadach w pobliskim Opolu Lub.

3) – Obyczajowo┼Ť─ç pozytywna; ludzie s─ů ┼╝yczliwi i w zdecydowanej wi─Ökszo┼Ťci religijni oraz dobrze nastawieni do duchowie┼ästwa.

4) – Pobo┼╝no┼Ť─ç tradycyjna i – jak w wi─Ökszo┼Ťci parafii „nadwi┼Ťla┼äskich”- nie najgorliwsza, je┼Ťli chodzi o coniedzielne uczestnictwo we mszy ┼Ťw. (ok. 25 – 30 %). S─ů jednak grupy parafian w ka┼╝dej miejscowo┼Ťci naszej Parafii, dla których „nie ma z┼éej pogody”, ani wa┼╝niejszych zaj─Ö─ç w niedziele, jak uczestnictwo w Eucharystii niedzielnej

 

Czy probostwo w takiej parafii jak Wrzelowiec jest trudnym zadaniem?

 

- Nie! Jest troch─Ö inne jak w parafii „wielkomiejskiej”. Przez pi─Ötna┼Ťcie lat wzajemne relacje z parafianami i parafian z proboszczem s─ů dobre, oparte na wzajemnym poszanowaniu, ┼╝yczliwo┼Ťci, a przede wszystkim na modlitwie. Parafianie wiedz─ů, ┼╝e proboszcz si─Ö modli za nich i w ich ró┼╝nych intencjach, ┼╝e stara si─Ö, by ich intencje mszalne by┼éy wyra┼║nie zapowiedziane, wcze┼Ťniej z nimi uzgodnione i „uczciwie” odprawione, bo przecie┼╝ sk┼éadaj─ů ofiary pieni─Ö┼╝ne na msz─Ö z ci─Ö┼╝ko zapracowanych „groszy” . Pami─Ötam, jak w Seminarium mówi┼é nam „Ojciec duchowny”: „macie odprawia─ç msze ┼Ťw. z wiar─ů, bo ludzie szybko was rozpoznaj─ů i macie to czyni─ç dobrze ze sprawiedliwo┼Ťci, bo za to b─Öd─ů p┼éaci─ç” .

Ale te┼╝ u┼Ťwiadamiam sobie swoje wady i niedoskona┼éo┼Ťci, wi─Öc s─ů - jak w ka┼╝dej parafii – jednostkowe niezadowolenia. Nie ma jednak nikogo w parafii, kto „po kol─Ödzie” zamkn─ů┼éby drzwi przed ksi─Ödzem proboszczem.

Czy gmina pomaga w ┼╝yciu ko┼Ťcio┼éa?

 

- Przede wszystkim zarówno burmistrz „Miasta i Gminy Opole Lub.”, jak i wszyscy urz─Ödnicy s─ů dla nas proboszczów „im administracyjnie” podleg┼éym bardzo ┼╝yczliwi i w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci wspomagaj─ůcy (np. Gmina przekaza┼éa dla naszej parafii ┼╝wir na parking parafialny, sfinansowa┼éa sk┼éadowanie ┼Ťmieci zza cmentarza w lesie – ponad 7.000 z┼é) Ta ┼╝yczliwo┼Ť─ç charakteryzuje wszystkich pracuj─ůcych w ró┼╝nych urz─Ödach i instytucjach w Oplu Lub.

 

Czy parafia bierze aktywny udział w życiu społecznym Wrzelowca?

 

- Przede wszystkim istnieje dobra wspó┼épraca ksi─Ö┼╝y, katechetów i Rady Duszpasterskiej ze szko┼éami w Kluczkowicach i w Os. Kluczkowice. Staramy si─Ö przekazywa─ç w ko┼Ťciele ró┼╝ne informacje dotycz─ůce „spraw spo┼éecznych” (np. z O┼Ťrodka Zdrowia o bezp┼éatnych badaniach...) i w miar─Ö swych mo┼╝liwo┼Ťci uczestniczy─ç w sprawach „ma┼éej ojczyzny”.

 

Co pozytywnego zauwa┼╝y┼é Ksi─ůdz proboszcz w swojej parafii? Z czego jest Ksi─ůdz dumny, a co si─Ö nie uda┼éo?

 

- My┼Ťl─Ö, ┼╝e trzeba zaznaczy─ç wprowadzenie pewnych nabo┼╝e┼ästw, których przedtem w parafii Kluczkowice nie by┼éo: 1) „Nowenna do Matki Bo┼╝ej Nieustaj─ůcej Pomocy” w ka┼╝d─ů ┼Ürod─Ö; 2) „Godzina ┼Üwi─Öta” w pierwsze Soboty miesi─ůca; 3) Odmawianie przez wiernych „Ró┼╝a┼äca” przed pierwsz─ů msz─ů ┼Ťw. i „Koronki do Mi┼éosierdzia Bo┼╝ego” przed sum─ů; 4) „Nabo┼╝e┼ästwa fatimskie” – ka┼╝dego 13 –go dnia miesi─ůca; 5) „Ró┼╝aniec pa┼║dziernikowy” tak┼╝e w kilku miejscowo┼Ťciach poza Wrzelowcem; 6) „Droga Krzy┼╝owa” równie┼╝ w kaplicy M.B. Fatimskiej w Kluczkowicach.

Do tego nale┼╝y doda─ç powstanie „Legionu Maryi” , Ko┼éa Przyjació┼é „Radia Maryja” oraz „Ko┼éa Misyjnego Dzieci”

W sprawach duszpasterskich oprócz ksi─Ödza wikariusza, trojga katechetów ┼Ťwieckich, organisty, ko┼Ťcielnego wspiera mnie równie┼╝ dobrze funkcjonuj─ůca Rada Duszpasterska (24 osoby), która  zajmuje si─Ö tak┼╝e sprawami charytatywnymi i gospodarczymi.

Z prac gospodarczych, które w ci─ůgu 15-u lat mojego „proboszczowania” da┼éo si─Ö wspólnie oczywi┼Ťcie z parafianami przeprowadzi─ç wymieni─Ö tylko kilka najwa┼╝niejszych: 1) Uporz─ůdkowanie cmentarza; 2) Wymiana wi─Ö┼║by dachowej i pokrycie blach─ů miedzian─ů ko┼Ťcio┼éa; 3) Kapliczki ró┼╝a┼äcowe; 4) Chodnik z kostki brukowej wokó┼é ko┼Ťcio┼éa, w ogrodzie ró┼╝a┼äcowym i przy plebani;5) Remont i modernizacja plebanii; 6) Remont wn─Ötrza ko┼Ťcio┼éa (posadzka marmurowa oraz okna i drzwi w zakrystiach; nowa instalacja elektryczna w ko┼Ťciele, nowe tynki ┼Ťcian wewn─Ötrznych) i polichromia wewn─ůtrz; 7) Odnowienie o┼étarzy oraz pi─Öciu zabytkowych obrazów i dwóch krzy┼╝y procesyjnych; 8) Remont organów; 9) Cztery witra┼╝e okienne; 10) Remont i modernizacja organistówki; 11) Statua Matki Bo┼╝ej Fatimskiej w Kluczkowicach; Pomnik J.P.II przed ko┼Ťcio┼éem i statua Maryi Niepokalanej w ogrodzie pleba┼äskim.

Nie udaje si─Ö niestety zdoby─ç funduszy na bardzo kosztowny remont starej plebani (z 1800roku), aby zorganizowa─ç w niej ┼Ťwietlic─Ö parafialn─ů. Odczuwam równie┼╝ brak grupy duszpasterskiej m┼éodzie┼╝y oraz zespo┼éu ┼Ťpiewaczego (chóru), b─ůd┼║ scholi dzieci─Öcej, czy m┼éodzie┼╝owej.

 

Co to znaczy być kapłanem według Księdza?

 

- Nic innego tylko stara─ç si─Ö  by─ç „Totus Tuus” dla Boga, Maryi i Ko┼Ťcio┼éa.

 

Jakie refleksje nasuwaj─ů si─Ö Ksi─Ödzu w zwi─ůzku z jubileuszem 40-lecia kap┼éa┼ästwa?

 

- Przede wszystkim wdzi─Öczno┼Ť─ç Bogu za ┼╝ycie, za ┼éask─Ö powo┼éania; wdzi─Öczno┼Ť─ç Rodzicom - Rodzinie za wychowanie i umacnianie wiary; wdzi─Öczno┼Ť─ç wielu, wielu ludziom za rozliczne dobro duchowe i materialne; wdzi─Öczno┼Ť─ç Seminarium Duchownemu za przygotowanie do kap┼éa┼ästwa, Biskupom – Pasterzom naszej Diecezji za ┼Ťwi─Öcenia prezbiteratu (kap┼éa┼ästwa) i ró┼╝norodn─ů trosk─Ö pastersk─ů; wdzi─Öczno┼Ť─ç niezliczonym dobrodziejom tak duchownym, jak i ┼Ťwieckim za niewypowiedzian─ů wprost dobro─ç, za modlitwy i pomoc materialn─ů); wdzi─Öczno┼Ť─ç wiernym, w┼Ťród których realizowa┼éo si─Ö i realizuje moje kap┼éa┼ästwo.

Druga – istotna refleksja – jestem szcz─Ö┼Ťliwy w kap┼éa┼ästwie i dzi─Öki Bogu w niczym si─Ö temu „wybra┼ästwu” nie sprzeniewierzy┼éem i nie szed┼éem na ┼╝adne uk┼éady sprzeczne z kap┼éa┼ästwem, czy te┼╝ na kompromisy wygodnictwa; nie by┼éem i nie jestem od nikogo, ani od niczego uzale┼╝niony – jestem wolny wewn─Ötrznie, oddany Chrystusowi i Ko┼Ťcio┼éowi.

 

Prosz─Ö opowiedzie─ç o najtrudniejszym momencie.

 

- Najtrudniejsze momenty dla ka┼╝dego chyba cz┼éowieka s─ů przed operacj─ů ( a by┼éo ich u mnie dotychczas cztery), przed narkoz─ů; wtedy nie ma mocnych, ale spokój daje zaufanie Bogu i lekarzom.

 

Prosz─Ö powiedzie─ç o szczególnie wzruszaj─ůcym wydarzeniu podczas minionych lat.

 

- W pewnej parafii, przed ponad trzydziestu laty, w „punkcie katechetycznym” po religii zosta┼éa pewna dziewczynka z klasy drugiej, b─ůd┼║ trzeciej; by┼éo to w kilka tygodni po przybyciu do tej parafii. Na moje pytanie, dlaczego jeszcze zosta┼éa, odpowiedzia┼éa wzruszona: „ja bym chcia┼éa, ┼╝eby ksi─ůdz by┼é moim tatusiem”- „Przecie┼╝ ty masz tatusia; - tak, ale mój tatu┼Ť cz─Östo przychodzi do domu pijany i wtedy w domu jest ┼║le” ( by┼éa to bardzo liczna rodzina).

-„Widzisz, ja jestem i twoim i wszystkich innych dzieci „tatusiem”, ale inaczej.

Stara┼éem si─Ö przez kilka minut, zanim nast─Öpna grupa dzieci przysz┼éa, jej to wyt┼éumaczy─ç. I my┼Ťl─Ö, ┼╝e zrozumia┼éa, bo ju┼╝ nigdy przez kilka lat nie wraca┼éa do „tego tematu”, a by┼éa nadal bardzo piln─ů uczennic─ů i pobo┼╝n─ů dziewczynk─ů.

 

Co Ksi─Ödza proboszcza najbardziej napawa trosk─ů w pracy duszpasterskiej?

 

- Przede wszystkim staram si─Ö by─ç w parafii i by─ç gotowy do ka┼╝dej duszpasterskiej pos┼éugi (pewne wyjazdy poza parafi─Ö s─ů oczywi┼Ťcie konieczne dla dobra wspólnoty parafialnej, b─ůd┼║ dla podreperowania zdrowia, ale wtedy jest zast─Öpca...). Nast─Öpn─ů trosk─ů moj─ů s─ů interesanci w kancelarii; staram si─Ö o maksimum wyrozumia┼éo┼Ťci dla petentów, nawet wtedy, a mo┼╝e szczególnie wtedy, kiedy jakiej┼Ť sprawy nie mog─Ö pozytywnie za┼éatwi─ç ( np. ochrzci─ç dziecka z innej parafii bez zezwolenia w┼éa┼Ťciwego proboszcza, czy te┼╝ „dopu┼Ťci─ç” do godno┼Ťci „rodzica chrzestnego” kogo┼Ť, kto nie spe┼énia wymaganych przez Ko┼Ťció┼é warunków, i.t.p.)

 

Co Ksi─ůdz proboszcz my┼Ťli o niepraktykuj─ůcych katolikach?

 

- Generalnie nie akceptuj─Ö takiego stanu religijnego, poniewa┼╝ Chrystus jest bez kompromisowy mówi─ůc: „Bodaj by┼Ť by┼é albo zimny, albo gor─ůcy...” W poszczególnym przypadku przyczyna i wina „katolika wierz─ůcego, lecz nie praktykuj─ůcego” mo┼╝e nale┼╝e─ç tak┼╝e do osób drugich ( oboj─Ötno┼Ť─ç rodziców, wp┼éyw ┼Ťrodowiska, zgorszenie, z┼ée potraktowanie przez którego┼Ť duchownego, siostr─Ö zakonn─ů, czy katechetów...). Ca┼ékiem jednak nie mo┼╝na zrzuci─ç odpowiedzialno┼Ťci na innych, poniewa┼╝ wiara, religijno┼Ť─ç, praktyki religijne, to jest ustawiczny wybór: „raz wybrawszy, ci─ůgle na nowo wybiera─ç musz─Ö”.

 

Jak ksi─ůdz my┼Ťli, czy jest szansa w obecnych czasach jeszcze bardziej uaktywni─ç religijnie wspó┼éczesn─ů m┼éodzie┼╝ wrzelowieck─ů do uczestnictwa w ró┼╝nych stowarzyszeniach, pielgrzymkach, Mszy ┼Ťwi─Ötej i nabo┼╝e┼ästwach, a tak┼╝e cho─çby redagowania parafialnej gazety?

 

- Tak – jest szansa i to du┼╝a, a jeszcze wi─Öksza jest potrzeba wi─Ökszej aktywno┼Ťci; o tym mówi─Ö na comiesi─Öcznym spotkaniu z katechetami (wikariuszem i ┼Ťwieckimi) oraz na kwartalnych zebraniach Rady Duszpasterskiej. Nasza m┼éodzie┼╝ jest w wi─Ökszo┼Ťci pobo┼╝na i my┼Ťl─Ö, ┼╝e czeka na wyj┼Ťcie do niej z propozycjami tej aktywno┼Ťci religijnej. Trzeba np. podkre┼Ťli─ç to, ┼╝e m┼éodzie┼╝ gimnazjalna, a tak┼╝e dzieci Szko┼éy Podstawowej w Kluczkowicach przygotowuj─ů i prezentuj─ů bardzo pi─Ökne przedstawienia religijne („Jase┼éka”, „Misteria o Bo┼╝ym Narodzeniu”, Akademie „papieskie”, „Maryjne”, itp.). M┼éodzie┼╝ naszej parafii ch─Ötnie uczestniczy w pielgrzymkach, rajdach rowerowych, natomiast nie wychodzi ┼╝adne stowarzyszenie ani grupa religijna, np.”Oaza”. Co si─Ö za┼Ť tyczy wspó┼épracy przy redagowaniu gazety parafialnej, to zale┼╝y to przede wszystkim od katechetów i nauczycieli; je┼Ťli opiekunowie „podrzuc─ů” jaki┼Ť temat do opracowania (np. relacja z Dnia M┼éodzie┼╝y w pobliskim Piotrawinie), to m┼éodzie┼╝ ch─Ötnie i ciekawie to zrobi.

 

Domy┼Ťlam si─Ö, ┼╝e m.in. Papie┼╝ Jan Pawe┼é II jest dla Ks. Kan. autorytetem w ┼╝yciu?

 

- Z czterdziestu lat kap┼éa┼ästwa dwadzie┼Ťcia siedem up┼éyn─Ö┼éo w blasku pontyfikatu s┼éugi Bo┼╝ego – Papie┼╝a Jana Paw┼éa II – Wielkiego; mo┼╝e zabrzmi to znów patetycznie, ale jego pontyfikat to cud i dar Bo┼╝y dla K-┼éa, ┼Ťwiata, dla ka┼╝dego cz┼éowieka, a szczególnie dla duchowie┼ästwa. Przeminie nie jedno pokolenie kap┼éanów – zw┼éaszcza polskich – a autorytet Ojca ┼Üw. z Polski b─Ödzie wci─ů┼╝ aktualny i wspania┼éy. A my ksi─Ö┼╝a –„ Pokolenie JP.II” nie zdo┼éamy do ko┼äca naszego kap┼éa┼äskiego ┼╝ycia wywdzi─Öczy─ç si─Ö Bogu za ten „Dar i zadanie”.

 

A kto ze ┼Ťwi─Ötych jest Ks. autorytetem?

 

- Przede wszystkim Matka Naj┼Ťwi─Ötsza królowa Aposto┼éów i Matka kap┼éanów. Maryja jest Matk─ů Syna Bo┼╝ego, a zarazem S┼éu┼╝ebnic─ů Pa┼äsk─ů; Stolic─ů M─ůdro┼Ťci, Najwspanialsza Nauczycielk─ů i jednocze┼Ťnie Najlepsz─ů Uczennic─ů Mistrza. Nie mo┼╝e by─ç wspanialszego autorytetu i wzoru dla kap┼éana jak Ona. I tak jak modli┼éem si─Ö na zako┼äczenie peregrynacji Matki Bo┼╝ej Cz─Östochowskiej 19 wrze┼Ťnia 2005 roku w naszej parafii : „Maryjo – Moja Matko i Królowo pomagaj mi, bym by┼é coraz bardziej kap┼éanem wed┼éug Serca Bo┼╝ego i Serca Twojego”, tak ci─ůgle si─Ö o to modl─Ö. Je┼Ťli ksi─ůdz chce by─ç kap┼éanem Chrystusowym, powinien – musi – by─ç kap┼éanem Maryjnym.

 

Czym si─Ö Ksi─ůdz interesuje poza prac─ů? Ma Ksi─ůdz jakie┼Ť zainteresowania, hobby?

 

- Zainteresowania moje nieco si─Ö zmieniaj─ů wraz z wiekiem; w m┼éodo┼Ťci ch─Ötnie je┼║dzi┼éem rowerem z ministrantami i m┼éodzie┼╝─ů na „przeja┼╝d┼╝ki”; w zimie je┼║dzi┼éem wraz z nimi na ┼éy┼╝wach i nartach. Teraz ch─Ötnie sp─Ödzam wolny czas pracuj─ůc „co nieco” w ogrodzie, w sadzie na ile mi zdrowie pozwala. Redagowanie „Klucza” sk┼éoni┼éo mnie do fotografowania „wszystkiego i wsz─Ödzie”, bo mo┼╝e si─Ö kiedy┼Ť takie zdj─Öcie przyda─ç...W miesi─ůcach jesienno – zimowych wi─Öcej czasu sp─Ödzam przy komputerze równie┼╝ „pod k─ůtem „KBK” oraz uzupe┼éniaj─ůc i aktualizuj─ůc „Kronik─Ö parafialn─ů”. Na „nudy” nie mam czasu.

 

Jakie ma Ksi─ůdz marzenia je┼Ťli chodzi o kap┼éa┼ästwo i ┼╝ycie prywatne?

 

- Jakie mo┼╝na mie─ç marzenia uko┼äczywszy 65 lat? – Chyba takie, aby ten czas, który Pan Bóg pozwoli prze┼╝y─ç by┼é czasem równie┼╝ po┼╝ytecznym dla Ko┼Ťcio┼éa, jak minione lata; no i oczywi┼Ťcie by by─ç w miar─Ö sprawnym...

 

Prosz─Ö na zako┼äczenie o par─Ö s┼éów dla parafian, czytelników naszej gazety.

 

- Przede wszystkim wdzi─Öczny po Bogu jestem ludziom za wszelkie dobro; ciesz─Ö si─Ö i dzi─Ökuj─Ö parafianom za dobr─ů wspó┼éprac─Ö i wzajemne zrozumienie; du┼╝─ů satysfakcj─Ö mam z tego, ┼╝e nasze Pismo parafialne „Klucz Bo┼╝ego Królestwa” rozchodzi si─Ö w du┼╝ej stosunkowo ilo┼Ťci (ok. 200 egz.). Bardzo dzi─Ökuj─Ö tym wszystkim parafianom, a tak┼╝e spoza naszej wspólnoty za w┼é─ůczanie si─Ö w redagowanie gazety parafialnej. Szczególne s┼éowa wdzi─Öczno┼Ťci kieruje pod adresem „Nieoboj─Ötnych” z Janowa Lubelskiego, bez udzia┼éu których „Klucz” nie by┼éby kluczem Bo┼╝ej Prawdy do serc wielu Czytelników. – „Bóg zap┼éa─ç”.

Dzi─Ökuj─Ö –

 

Rozmawia┼é Józef ┼üukasiewicz.

 




Wikariusz:
Ks. Krzysztof Klepka, od 2007 roku
tel.: 081/ 827 10 10
e-mail: wrzelowiec.sw.trojcy.wikariat@neostrada.pl

© 2007 - 2009 Parafia Kluczkowice Designed by JMC